sobota, 28 września 2013

Takie tam...

Hej ho!
Jako niezwykle aktywna, przeziębiona blogerka pragnę oznajmić (po raz kolejny), że blog wcale nie jest martwy! To tylko śpiączka, w którą wprowadziłam go swoim nieokiełznanym lenistwem.
Wakacje dawno minęły, a postów ni widu, ni słychu, dlatego w tym miejscu pragnę bardzo podziękować wszystkim, którzy jednak od czasu do czasu tu zaglądają - blog milczący, a wyświetleń ponad 1300!
Najbliższy planowany przeze mnie wpis będzie odnosił się do mojej "loliciej szafy" i gratisowo znajdzie się w nim krótkie foto-przedstawienie mojego pokoju - oba zagadnienia zrealizuję na anonimowe prośby.

Tak więc jeżeli kogoś to interesuje, to polecam zaglądać co i raz, ale niezbyt często. :D

Pozdrawiam♥

4 komentarze:

  1. Ja czekam z niecierpliwością C:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Obiecuję, że kiedyś się doczekasz... :D

      Usuń
  2. Zdrowiej! U mnie na przemian wyjazdy, przeziębienie, praca i to wszystko okraszone chwilowym brakiem aparatu :( Ale nie damy się :D

    Jesteś taka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Punkt kulminacyjny przeziębienia miałam w piątek i sobotę, teraz czuję się o niebo lepiej, więc chyba jestem na dobrej drodze do zdrowienia. :D Jak człowiek ma dużo zajęć, to choróbska nie chcą odpuścić, dranie.
      Dokładnie, nie damy się, twardym trzeba być!
      I dziękuję Ci bardzo za komentarz♥ :)

      Usuń