sobota, 28 września 2013

Takie tam...

Hej ho!
Jako niezwykle aktywna, przeziębiona blogerka pragnę oznajmić (po raz kolejny), że blog wcale nie jest martwy! To tylko śpiączka, w którą wprowadziłam go swoim nieokiełznanym lenistwem.
Wakacje dawno minęły, a postów ni widu, ni słychu, dlatego w tym miejscu pragnę bardzo podziękować wszystkim, którzy jednak od czasu do czasu tu zaglądają - blog milczący, a wyświetleń ponad 1300!
Najbliższy planowany przeze mnie wpis będzie odnosił się do mojej "loliciej szafy" i gratisowo znajdzie się w nim krótkie foto-przedstawienie mojego pokoju - oba zagadnienia zrealizuję na anonimowe prośby.

Tak więc jeżeli kogoś to interesuje, to polecam zaglądać co i raz, ale niezbyt często. :D

Pozdrawiam♥